poniedziałek, 3 lipca 2017

Kocyk dla Leosia

W końcu zawzięłam się w sobie i zrobiłam kocyk z african flower. Początkowo szło mi to z górki, później zrobiły się schody, ale ostatecznie dałam sobie radę i jestem bardzo zadowolona i dumna z siebie.








'
Cudowne pudełeczko do kompletu zrobiła dla mnie koleżanka Justyna, którą znacie z bloga Przez krótką chwilę.

Pozdrawiam serdecznie,
Monika.

4 komentarze: