niedziela, 7 sierpnia 2016

Jeden duży kwadrat...

...zrobiłam z myślą o mojej mamie, której spodobał się mój kwadratowiec, a nie miała pomysłu na piękną cieniowaną włóczkę, którą kupiła w pasmanterii. Moją narzutkę zgłaszam do wyzwania cykliczne szydełko, o którym możecie przeczytać TUTAJ .


Zobaczcie jak się na mnie prezentuje. Niestety mama nie chciała pozować do zdjęć.



Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego wieczoru,
Monika.

9 komentarzy:

  1. Przecudnej urody kwadratowiec :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczne wdzianko :-) Cudne kolory.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale super :) Na chłodne wieczory przy grillu czy piękną jesień jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
  4. super kolor i oczywiście wykonanie kwadratowca też idealne :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Na Tobie wygląda świetnie:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie wygląda Twój kwadratowiec, chyba nawet wiem, jak jest zrobiony. Kolory dobrałaś idealnie. :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Aaaaaale cudny!!! Przepięknie wyszedł! Wielkie brawa. Dziękuje Kochana za udział w zabawie. Mama z pewnością przeszczęśliwa!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny sweterek:-) mama na pewno będzie zadowolona, a jakie świetne spodnie masz:-)

    OdpowiedzUsuń