niedziela, 5 czerwca 2016

Baggy we flamingi

Rozwijam pomału swoje pasje. Choć ciężko mi zadecydować, co podoba mi się bardziej: szydełkowanie czy może szycie? Od kiedy kupiłam maszynę ciągle mam jakieś pomysły i staram się je realizować. Początkowo szyłam tylko poszewki, żeby nauczyć się prostego ładnego szycia, teraz pozwalam sobie na bardziej wyszukane projekty. Dobrze, że mam dwoje dzieci, bo mogę na nich ćwiczyć.

Niedawno kupiłam bawełnę we flamingi i skroilam z niej spodnie baggy rozmiar 86. Zużyłam na nie prawie 0,5m materiału. Lilka zadowolona. Zresztą zobaczcie same jak leżą.


Pozdrawiam serdecznie,
Monika.

3 komentarze:

  1. super portki! Dobrze, że dzięki Tobie dowiedziałam się, że te flamingi są duże. Potrzebuję takiego motywu na tkaninie ale w mniejszym rozmiarze.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń