piątek, 27 maja 2016

W moim zaczarowanym ogrodzie, czyli metamorfoza przydomowych włości

Lubię dużo kwiatów w ogrodzie. A jeśli już kwiaty to muszą mieć odpowiednią oprawę. Razem z rodzicami zrobiliśmy nową dekorację  naszego ogrodu.  Maja dzielnie pomagała, natomiast Lila zajmowała się kotem.



Stare drewniane krzesła, ławka, dwie skrzynki po jabłkach i drabina posłużyły do zrobienia tego kącika. Litr farby do drewna w kolorze lilaków i trochę czasu, i chęci. Dokupiliśmy solarną kulę i dwie lampy. Do tego parę kwiatów i tak prezentuje się ogród.





A tutaj zdjęcie całości.


 Jak Wam się podoba?

Pozdrawiam,
MammaMai

7 komentarzy:

  1. Rewelacja! Lubię takie ozdoby i meble :) mają klimat!
    Piękne zdjęcia zrobiłaś! Szczególnie podoba mi się trzecie od góry - świetne światło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. WOW! Uroczo ta część ogrodu teraz wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pieknie się prezentuje i niebanalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cóż za piękności! Jak z katalogu! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uroczy pomysł i świetne wykonanie :)
    Pięknie Wam o wyszło :)
    Patent z drabinką widziałam kiedyś w sklepie ogrodniczym i już od wczesnej wiosny "molestuję" mojego Męża o taki kwietnik :)
    Może do jesieni się uda ;)

    OdpowiedzUsuń