wtorek, 22 marca 2016

Kotek sensorek nr 2

Dzisiaj o kolejnym kotku sensorycznym. Powstał dla małej Madzi, która lada dzień wyjdzie z brzuszka mamy.


Nie, nie! To nie o tym kotku mowa, choć też dostarcza nam dużo wrażeń. Nie musicie wzywać animalsów, bo cicia ma się u nas doskonale. Na zdjęciu widzicie naszego nowego lokatora. Kot bez imienia na razie, no Maja nie może się zdecydować czy zostanie Klarą czy może Psotką. ;-)

poniedziałek, 14 marca 2016

Tulipany

Dziś pierwszy raz od jakiś dwóch tygodni rankiem obudziły mieć promienie słońca. Byłam w takim szoku, że aż przecierałam oczy ze zdumienia. Może to znak, że w końcu nadejdzie prawdziwa wiosna? W ogródku widać, że powolutku zaczyna robić się kolorowo. Trawa zaczyna się zielenić, wychodzą pierwsze kwiaty. I nawet ptaszki śpiewają! Choć sikorki też jeszcze częstują się 
słonecznikiem z karmnika.


czwartek, 10 marca 2016

Kotek sensoryczny

O tym jak zwykły kot został kotem sensorycznym.

Niedawno uszyłam swojego pierwszego kota. Ja pamiętacie był w różową kratę.


 Kolejny swój twór postanowiłam udoskonalić o sensory.

sobota, 5 marca 2016

Koty się marcują, baby szydełkują....

Wiecie, że marzec to światowy miesiąc szydełkowania? Ja nie wiedziałam i zaczęłam w tym miesiącu od szycia (co uszyłam pokażę już niebawem), ale postaram się poprawić i skończyć jedną rzecz, którą zaczęłam już dawno. W końcu niedługo zacznie się wiosna, a ja dalej będę mieć mojego kwadratowca w powijakach... Oj, tak być nie może. Mam już 78 cm. Czas zabrać szydełko do ręki, spiąć się w sobie i skończyć. Do 100 cm zostało niedużo, ale mi każdy bok robótki dłuży się strasznie.

wtorek, 1 marca 2016

"Podkubeczki"

Dzisiaj krótko i na temat! Takie "podkubeczki" zrobiłam z resztek włóczek.


Pozdrawiam i życzę wszystkim miłego wieczoru.
U mnie zapowiada się przygotowywanie wykrojów na jutrzejsze szycie i oglądanie serialu w Tv.
Monika