wtorek, 12 stycznia 2016

O tym, jak zostałam gościnną projektantką

Wiele razy zgłaszałam się do udziału w konkursie na bycie gościnną projektantką  w Szufladzie i w końcu mi się udało. I co? Niby tyle pomysłów się ma, tyle rzeczy chce się komuś pokazać, a tu pustka w głowie i nic sensownego, co mogłoby zostać tematem wyzwania nie przychodzi do głowy. Przejrzałam zdjęcia tego czego jeszcze nie publikowałam i .... eureka. Przyszedł mi do głowy całkiem fajny zimowy pomysł na wyzwanie. Jeśli chcecie wiedzieć jaki i macie ochotę wziąć udział ZAPRASZAM

Szyjootulacz komin wyszydełkowałam już jakiś czas teamu, ale jeszcze nie było okazji go pokazać. Zrobiony z mięciutkiej wełny Dolphin Baby. Wiele pań używa jej w sztuce amigurumi, ja natomiast znalazłam inne zastosowanie tej włóczki. 





Mam nadzieję, że Oliverowi się spodobał i w Londyńską zimę będzie idealnym otulaczem.
Pozdrawiam serdecznie
Mamma Mai. Monika


5 komentarzy:

  1. Gratulacje! :)) otulacz super :) Mam ochotę na tę włóczkę, ale wciąż coś innego po głowie chodzi, plany się zmieniają, ale i tak muszę ją mieć :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki piękny! Takiego szukałam swego czasu i nie znalazłam... Jest cudowny! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł :-) Rewelacyjny komin w pięknym kolorze.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Super otulacz , na pewno się przyda i spodoba. Pozdrawiam ciepło !!!

    OdpowiedzUsuń
  5. pewnie, że się podoba :) i do tego jaki cieplutki (wiem, bo wypróbowałam :):)) )
    TAAAAAK OGROMNIEEEEEEEE DZIĘKUJEMY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń