czwartek, 2 lipca 2015

Kartka na chrzest ostatnia w mojej scrapbookingowej karierze

Definitywnie kończę ze scrapbookingiem. Mówiłam to już kilka razy i póki co na razie końca nie widać. Nie mogę się zdecydować na sprzedaż moim przydasi, bo przecież może kiedyś się przydadzą.


Ta kartka powstała na chrzest małego Michasia, pierwszego kuzyna moich dziewczynek.




Myślę nad zmianami na blogu, bo skoro nie będzie już scrapbookingu muszę Was czymś zainteresować. Macie jakieś propozycje, co chcielibyście tutaj zobaczyć?

2 komentarze:

  1. Oj tam kończysz... to się tak nie da! :)
    A co chcemy oglądać? Wszystko to, w co wkładasz serce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale, że nie masz czasu, czy serca do tego? A może to taka artystyczna prowokacja?

    OdpowiedzUsuń