niedziela, 3 maja 2015

Podsumowanie wymianki morskiej

Z powodu chwilowego nadmiaru czasu postanowiłam zaszaleć i zapisać się na wymiankę. Przeglądając blogi znalazłam Wymiankę morską .




Temat bardzo zainteresował mnie, ponieważ lubię morze i uwielbiam chodzić boso po piasku, obojętnie czy plaża jest w Polsce czy w nieco cieplejszych krajach. Pomysłów na prezent było mnóstwo. Wystarczyło zrobić coś albo z motywem morskim, albo w morskich kolorach, czyli w pracach powinna królować zieleń i błękit. Ja po rozmowie mailowej z moją wymiankową parką, która została Justyna postawiłam na kolor. Oto moja wymiankowa niespodzianka dla Justyny.


Przygotowałam dla niej bukiecik w kolorze niebieskiego morza z bursztynowymi wstawkami. Do tego naszyjnik w podobnej kolorystyce. Do całości dołożyłam duże kawałki materiałów, bo wiem, że Justyna szyje na maszynie różne cuda. Dodałam książeczkę origami,kilka papierów do scrapbookingu i inne przydasie. Całość dopełniły czekoladowe zajączki, jajka i pyszne smakowe herbatki. 
Justyna natomiast przygotowała dla mnie taką paczuszkę:


Ręcznie uszyta torba, o której napisała nawet osobny POST . Torba jest super. Szara kolorystyka pasuje mi do wszystkiego. Do tego dorzuciła szydełka w trzech rozmiarach, bo pochwaliłam się, że zaczęłam uczyć się szydełkowania, kartkę z rozgwiazdą i słodycze. Justynko! Jeszcze raz dziękuję za prezent! 

Ale to nie wszystko! Tak się złożyło, że jesteśmy z Justyną na siebie skazane i załapałyśmy się też na wspólną wymiankę parakulinarną, ale o tym w innym poście. 




1 komentarz: