niedziela, 26 kwietnia 2015

Zielony (nie ogórek)

Dawno nie robiłam przepiśnika. Byłam jedną pod wymiankową presją i z tej okazji zrobiłam przepiśnik na zielono. Moge go juz pokazać, bo wiem, że trafił już do właścicielki, której ulubionym kolorem jest właśnie zielony.

wtorek, 21 kwietnia 2015

Babcine kwadraty

Dałam radę! Oto moja podusia w babcine kwadraty. Wiem, że daleko mi do ideału, ale jest moja! Od początku do końca moja! Jestem z siebie taka dumna!

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

niedziela, 19 kwietnia 2015

Album dla maluszka

To jest mój drugi album dla małego człowieka, tzn. pierwszego jeszcze nie zobaczyliście, bo to jest mój prywatny album i nie zdążyłam zrobić jeszcze zdjęć. Za to ten obfotografowałam od A do Z. Czekam tylko na imię maleństwa, bo rodzice są nie do końca zdecydowani, dlatego tez album nie jest do końca skończony i na stronie tytułowej jest miejsce na informację z imieniem i datą urodzenia, o której mam nadzieję dowiem się już od "prawie" cioci w najbliższych dniach.

piątek, 17 kwietnia 2015

Wymianka Podaj Dalej

Niedawno wzięłam udział w wymiance Podaj DALEJ  u Czarnej Damy. Cała zabawa polega na tym , że spośród trzech rzeczy trzeba było wybrać sobie coś co nam się przyda i od siebie dołożyć znów coś. Przykładowo jeśli wzieliśmy sobie jeden prezent, jeden musielismy dołożyć. Jeśli wzieliśmy dwa, musieliśmy dołożyć dwa.
Do mnie przyjechała taka paczuszka:


Mnie spodobały sie serduszka z wikliny papierowej i bransoletka, dlatego od siebie dołożyłam dwa kolejne prezenty aniołka i zakładkę do książki. 


Bardzo spodobała mi się ta wymianka. Serdecznie dziekuję organizatorce za świetny pomysl i doskonałą zabawę. 


 

niedziela, 12 kwietnia 2015

Trudne początki końca

W ramach twórczego relaksu, kiedy dziewczynki zasypiają i mam chwilkę na relaks przed telewizorem, w którym mimo ponad 100 kanałów i tak nie ma co pooglądać postanowiłam nauczyć się czegoś nowego. Mianowicie pojechałam do pasmanterii, zakupiłam kilka motków Puchatej Kotki, szydełko nr 4 i odpalając tutoriale na youtubie zaczęłam oglądać, zachwycac sie i podziwiać te wszystkie cuda, które można wyszydełkować. Szczególnie pieję z zachwytu nad zazdroskami, ale na razie myślę, że nie dałabym sobie z nimi rady. Ale może za jakieś dwa miesiące podejdę do tego tematu i będę próbowała wyszedełkować sobie firanki do mojej własnej kuchni.
Początki praktycznego uzywania szydełka były mega trudne. Z czasów dzieciństwa pamiętałam tylko łańcuszek, którego nauczyła mnie zresztą mama, pasjonatka robótek na szydełku i drutach. Tak więc ostatnie dwa tygodnie spędziłam na rozszyfrowywaniu łańcuszków, słupków i półsłupków i na próbach zastosowania ich w praktyce. Początkowo szydełkowałam, prułam, szydełkowałam, prułam i znów szydełkowałam. Przy okazji stwierdziłam, że moja włóczka nie jest za specjalna, bo po kilku pruciach zaczęła się mechacić. A wydawało mi się, że żeby nauczyć się czegoś będzie mi prościej próbować na grubszej włóczce. A tu jednak guzik prawda! Poszłam do babci, a ona uraczyła mnie resztkami troszkę cieńszych włóczek na treningi. Zrobiłam kilka kwiatków, jakąś małą serwetke, a potem przystąpiłam do pierwszego dzieła, które nadaje sie do publikacji. Z zielonej włóczki zrobiłam ocieplacz na kubek i sześć podstawek. To moje pierwsze szydełkowe dzieci!







Teraz jestem po zrobieniu jednej strony poduszki na szydełku i dziergam właśnie sobie drugą stron. Efekty pokaże niebawem. Coś czuję, że szydełko okaże się moją miłością na dłużej., tak samo jak zostały nią druty, kiedy miałam przyjemność sztrykować fantazyjne szaliczki. 


środa, 8 kwietnia 2015

Dla Basi i Marcina

Uroczyście ogłaszam, że sezon weselny 2015 ogłaszam u siebie za otwarty. To pierwsza kartka z tej okazji dla Basi i jej narzeczonego. Troszkę zaczynam się bawić mediami. Co z tego wynika?

wtorek, 7 kwietnia 2015

Najlepsze życzenia urodzinowe dla Dwóch Lewych Rączek ;-)

Nasza blogowa koleżanka obchodzi niedługo swoje kolejne urodzinki. Z tej okazji chciałam jej złożyć najserdeczniejsze życzenia zdrowia, pogody ducha, uśmiechu na twarzy i samych szczęśliwych dni .
Na tę okazję przygotowałam karteczkę :



Kartkę zgłaszam na wyzwanie  Dwóch Lewych Rączek .



Moja serdeczna koleżanka również za kilka dni będzie świętować. Do niej pojedzie taka karteczka :




sobota, 4 kwietnia 2015

Jajo decoupage

Niedawno wspominałam, że wzięłam udział w warsztatach Ale! Babki w moim mieście. Tak mi sie wtedy spodobało, że od razu zapisałam się na kolejne. W zeszłą sobotę pełna zapału szybko posprzątałam mieszkanie, nafilowałam cyckowego bobasa i pojechałam. Tym razem tematem było jajko metodą decoupage.

Kolejne warsztaty już w kwietniu czekam na nie z niecierpliwością. Przyznam się w sekrecie, że coraz bardziej mi się to decu podoba. Kupiłam nawet sobie farby akrylowe.

A teraz oczekiwane przez Was życzenia:
 
Życzę Wam, Kochani,
aby te święta wielkanocne
wniosły do Waszych serc
wiosenną radość i świeżość,
pogodę ducha, spokój, ciepło i nadzieję.