środa, 25 lutego 2015

Recyclikg

Odkąd mam dziecko,a to już prawie 5 lat musiałam co nieco zmienić w umeblowaniu swojego mieszkania. i choć wiem, że Maja jest niezwykle rezolutną i mądrą dziewczynką wiem, że lekarstw nie trzyma się w zasięgu małych rączek.

sobota, 14 lutego 2015

(Nie)nawidzę Walentynek

Mimo, że nie lubię tego dziwnego święta i wychodzę z założenia, że miłość powinno się okazywac ukochanej osobie codziennie w małych gestach zrobiłam w tym roku AŻ jedną Walentynkę. Do zrobienia jej zmobilizowało mnie pokonywanie własnych słabości, żeby zrobić coś na przekór sobie i to, że zapisałam się na karteczkową wymiankę na facebooku. Może moja kartka nie jest super Walentynkowa, ale i tak jestem z niej dumna.


A jak Wy zapatrujecie się na to święto? Lubicie?

niedziela, 1 lutego 2015

Słoik szczęścia

Zauważyłam na popularnym portalu społecznościowym, że wielu moich znajomych bawi się w "100 happy days". Jest to zabawa polegająca na robieniu zdjęć i codziennym ich publikowaniu w internecie przez 100 dni. Są to zdjęcia, które przedstawiają wspaniałe chwile, które nas danego dnia spotkały. Ja natomiast postanowiłam pójść o krok dalej i znalazłam projekt "Słoik szczęścia" (Happiness Jar). Ta zabawa trwa 365 dni, czyli cały rok. Codzienne wrzucamy do naszego słoiczka karteczkę z miłą rzeczą, która nas danego dnia spotkała. To nie musi być nic dużego, wystarczy drobnostka, która poprawiła nam humor, a może śmieszny żarcik wypowiedziany przez kolegę z pracy.  Fajnym pomysłem może być też wrzucenie do niego złotówki dziennie, wtedy w ciągu roku mamy prawie cztery stówki na naszą zachciankę ;-) Po 52 tygodniach otworzysz słoik i .... oczom nie uwierzysz jak wiele miłych chwil Cię spotkało w ciągu roku, o których pewnie już dawno zapomniał(a)byś, gdyby nie słoiczek szczęścia. Udowodniono naukowo, że osoby zapisujące swoje życie są bardziej zorganizowane i szczęśliwsze, ponieważ skupiają się na pozytywnych aspektach życia. Dlatego co mi szkodzi spróbować? A nuż wytrwałam do 1 lutego 2016 i będę z siebie bardzo dumna ;D


Mój słoik przyozdobiłam papierami do scrapbookingu, kwiatkami i pręcikami.

Dziś pierwsza karteczka z datą i napisem "Mąż zabrał Liliankę na spacer w wózku, dlatego ja mogłam zrobić swój słoiczek szczęścia, a potem zabrałam Maję na spacer". Do środka trafiła też pierwsza złotówka. Kolejnymi nie będę się już chwalić. Podsumuję ten post za 365 dni...