środa, 31 grudnia 2014

Wymianki, wymianki i powrót do blogowania

Wiem, wiem. Dzisiejszy post powinien podsumowywać cały rok, ale ja się z tego wyłamię, bo szczerze powiedziawszy nudzi mnie czytanie na waszych blogach, ile postów w minionym roku zamieściliście i ile komentarzy macie na swoim koncie. Postawiałam na nadrobienie blogowych zaległości. W ciągu ostatniego miesiąca wiele się u mnie zmieniło. Musiałam porzucić blogowanie na rzecz małego człowieka, który urodził się i całkowicie zawładnął moim sercem i czasem. W związku z tym nie miałam kiedy napisać jakie prezenty dostałam z wymianki  świątecznej u Strzępki i Okruchy, na którą się zapisałam.
Ja przygotowałam prezent dla Ilony. Wysłałam adwentowy stroik, który możecie zobaczyć w poprzednim poście.


Ilona zażyczyła sobie też zeszyt na przepisy. Nigdy takiego nie robiłam, ale myślę, że jak na pierwszy to wyszedł mi całkiem dobrze. 


Ponadto wysłałam ściereczkę kuchenną, kubek z motywem świątecznym, kwitnącą herbatę, książkę do poczytania, kartkę z życzeniami z reniferem i zapachy do odkurzacza. Całość prezentu możecie podziwiać tu:



Zapakowałam go w szary papier, który ozdobiłam stempelkami z motywami świątecznymi.
Natomiast ja dostałam prezent od Beaty , który przyleciał do mnie z zagranicy. Znalazły się w nim same cuda. Był przepiśnik, decoupażowa bombka,fantastycznie zapakowane świeczuszki,  kolczyki, mnóstwo przydasi, coś słodkiego (już zjedliśmy), kawka do picia (wypiliśmy).Prezent bardzo mi się spodobał. Serdecznie dziękuję organizatorce i mojemu Mikołajowi za to, że trafił do mojego domu. 


(zdjęcie zapozyczone z bloga Beaty)

Już niedługo pochwalę się prywatną wymianką z Agnieszką, która przygotowała dla mnie same cuda ;-)






4 komentarze:

  1. serdeczne gratulacje :)
    rodzinka się powiekszyła :)
    oby ten Mały Człowiek był dla Ciebie kolejnym impulsem motywacyjnym, aby dawał Ci nieco wytchnienia byś mogła tworzyć :)
    wszystkiego DOBREGO!
    a wymianka super się udała!

    OdpowiedzUsuń
  2. Lasek cukrowych już chyba wiele nie zostało... :)

    OdpowiedzUsuń