wtorek, 11 listopada 2014

Boa dusiciele

Dziś Święto Niepodległości. Obchodzice? Ja przyznam się, że za bardzo nie przywiozuję do niego wagi. Choć w zeszłym roku pojechalśmy na rynek na obchody tego święta, pokazać Mai prawdziwa orkiestrę i harcerzy. Dziś mimo, że pogoda nas rozpieszcza siedzimy na razie w domu, a na spacer wybieramy się po obiedzie bo  moje dziecko powiedziało, że nigdzie na razie nie idzie, bo rysuje prezenty, co chce dostać od Mikołaja. ;-) Dobrze, że zrobi nam listę, może będzie prościej coś wybrać, choć nie powiem, żeby miała małe wymagania.
Na zdjęciach kolejne boa, które powstały  w ostatnich dniach.
Boa w różnych odcieniach czerwonego już poleciał do nowego właściela. Dziewczyna, która o niego poprosiła jest osobą o naprawdę ognistym temperamenencie, dlatego szalik dla niej musiał być w żywych odcieniach czerwieni.


Czarny dla znajomej zakonnicy ;-) 


A jaki kolor szalika Ty chciałabyś mieć??? Piszcie, a pomyślę nad świąteczną rozdawajką dla Was.



2 komentarze:

  1. Fajne szaliczki :) nie osobiście by się podobały kolory beżowo-białe, lub popielato-białe, lubię stonowane i spokojne kolory ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe jakie jeszcze powstaną :)

    OdpowiedzUsuń