sobota, 15 listopada 2014

Bąbelkowy szaliczek

  I tak jeden niebieski szaliczek podarowałam mojej teściowej Ani.
A jak Wam sie podoba?


Powoli przygotowuję też rzeczy na wymiankę świąteczną, na którą się zapisałam. Mam pewną koncepcję prezentową i muszę ją zrealizować. Postaram się skonczyć w przyszłym tygodniu, ładnie zapakować po to, żeby pod koniec miesiąca tylko wysłać. Mam nadzieję, że prezent się spodoba. 



4 komentarze:

  1. Telepnęło mnie na wspomnienie identycznej sytuacji. Wybrała "gwiazda" kolory koralików, wzór bransoletki, ja poprułam inną pracę, żeby nie czekać na brakujące koraliki i wszystko poszło potłuc o kant tyłka, bo nie o taką kolorystykę jej chodziło...
    Parapetów na całym świecie nie brak, niestety.
    W odpowiedzi na Twoje pytanie-mnie się podoba! Choć bardziej dwa inne :D
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  2. Ech... no i takim ludziom nie ma co dogadzać, piękne są te Twoje szaliczki :)
    Zapraszam po nominację http://babaja-aga.blogspot.nl/2014/11/liebster-blog-award-odpowiadam.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze raz dziękuję i za komplement i za nominację.

      Usuń