piątek, 21 marca 2014

Z najlepszymi życzeniami

Pojechała do Londynu. Nie powiedziałam ani słówka. A już po trzech dniach była u solenizantki. I spóźniła się tylko 24 h.


Już wkrótce kartka urodzinowa inaczej... Zapraszam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz