środa, 21 sierpnia 2013

kwiatuszki

Wakacje mijają mi głównie na wymyślaniu nowości, co nijak ma się do rzeczywistości, bo tylko w głowie rodzą się nowe pomysły natomiast z ich realizacją jest znacznie gorzej. Dużo chętniej spędzam czas na huśtawce przed domu, przy basenie w ogródku i spacerach i zabawach z córką.
Jednak nie można spocząć na laurach! Trzeba działać! I tak mimo fantastycznej pogody, która wcale nie zachęca do prac ręcznych przygotowałam zestaw ślubny.

Zestaw to oczywiście bukiet, który miał mieć białe kwiatki i zielone środeczki i 3 kwiatki zielone z białymi środkami. Osobiście, kiedy przygotowywałam płatki i składałam papiery nie byłam do takiej kombinacji przekonana, ale wyszło bardzo fajnie i ciekawie. Coś innego przygotowałam dzięki sugestiom i życzeniom Panny Młodej.






4 komentarze:

  1. Jak dla mnie rewelacja! Aż żal się z nim rozstawać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny bukiet.i ciekawie wyszedł z zielonym środkiem,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. mi się bardzo podoba:) ciekawy efekt!

    OdpowiedzUsuń
  4. kiedys probowalam zrobic 1 takiego kwiatka I wole nie mowic co to z tego wyszlo :P

    OdpowiedzUsuń