niedziela, 17 lutego 2013

Wyniki motylkowego candy!

Dziękuję serdecznie za udział w mojej zabawie. Tym razem postanowiłam sama wybrać osobę (nie wylosować jak w przypadku ostatniego candy), której komentarz najbardziej mi się spodoba. Należało podać najciekawszą propozycję na wykorzystanie motylków ze zdjęcia.

Najciekawszą propozycję podała UWAGA!!!! Monia Fioletowa  cytuję: 

"Gdybym miała takie cudne motylki, do każdego przymocowałabym żyłkę. 

Wdrapałabym się na parkowe drzewo, ukryła w jego koronie i rozpoczęłabym polowanie na uśmiechy i ciepłe emocje. 

Zmęczonym staruszkom motylek statecznie przysiadający na ramieniu przynosiłby kadry najpiękniejszych wspomnień z młodości... 

Zakochanej parze delikatne muśnięcie skrzydeł na policzkach przypomniałoby o pocałunku i miłosnym wyznaniu... 

Roztańczone motylki wirujące wokół głów dzieci zachęcałyby najmłodszych do beztroskiej zabawy i szalonej pogoni za rozsypującymi się perłami śmiechu... 

Znużonemu studentowi barwny motyl odpoczywający na karcie skryptu uświadomiłby, że nawet w czasie ciężkiej sesji każdy potrzebuje chwili wytchnienia... 

Matka pchająca wózek w trzepocie kolorowych skrzydeł mogłaby dostrzec blask i tą jaśniejszą stronę macierzyństwa... 

Pozdrawiam cieplutko w tęsknocie za wiosną ;)
fiolety.blogspot.com"


 Serdecznie gratuluję wygranej. Proszę Cię o podanie swojego adresu na maila. Prezent własnoręcznie przeze mnie wykonany  zrobię do końca lutego, także na pewno dostaniesz ode mnie niespodziankę na Dzień Kobiet!



wtorek, 5 lutego 2013

Wymianka herbaciano-kawowa

Jakiś czas temu wzięłam udział w wymiance u Isabell. Przygotowałam paczkę dla Olgi : własnoręcznie zrobiony przeze mnie przepiśnik, płytę z muzyką z mojego miasta, czekoladę i  paczkę różnych herbatek ;-)


Ja dostałam prezent od Karoli. Oto całość paczuszki, którą dostałam. Zdjęcia zaczerpnęłam z bloga Karoli, mam nadzieję, że nie będzie miała nic przeciwko. 



Ponadto znalazłam kilka ciekawych gazetek, krzyżówki i słodycze. Dziękuję za wymiankę i prezenty.