piątek, 16 listopada 2012

Bombki

Zgodnie z zapowiedzią przedstawiam dzieła mojej mamy ;-)







6 komentarzy:

  1. Przecudne :) mamusia zdolna jest :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne obstawiam, że to jakaś metoda wstążeczkowa:)
    Zapraszam na mojego bloga pachnącego kawą:)
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale śliczności, na pewno pięknie będą się prezentowały na choince:)
    zapraszam do mnie po wyróżnienie, jeśli masz ochotę:) http://deco-pogodzinach.blogspot.com/2012/11/wyroznienia.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne. Przedostatnia to taka... cebulka :)
    Ja owijałam styropianowe jajka na Wielkanoc.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiekne. Jak niesamowicie starannie wykonane. I kolory jak dobrane, mistrzostwo!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bombki karczochowe lubię-sama takie robię, ale te z cienkimi tasiemkami też fajne:)

    OdpowiedzUsuń