czwartek, 30 sierpnia 2012

Bukiet GIGANT z krepy włoskiej

 Dostanie go na urodziny moja babcocha ;-)




A tu moje ulubione zdjęcie. 


Pracuję teraz nad exploding box na urodziny. Coś opornie mi to idzie. Wczoraj odwrotnie pocięłam sobie skrzydełka we wieczku, dzisiaj robię je od nowa. i ciągle mam problem z doborem dodatków, mam tyle różnych papierów, że ciężko zdecydować mi się na coś konkretnego.

4 komentarze:

  1. Ten bukiet jest świetny! Musiałaś sporo czasu nad nim spędzić chyba, ale opłacało się :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Po prostu cudowny!!! Różyczki śliczne Ci wyszły:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale piękny!!! kochana ja tutaj zostaję czy chcesz czy nie:D lecę dalej podziwiać:)

    OdpowiedzUsuń