poniedziałek, 23 lipca 2012

Najtrudniejszy pierwszy krok...

Rękodziełem zajmuję się odkąd tylko pamiętam, ale szczególnie zapadł mi w pamięć moment, kiedy moja mama przyniosła do domu pierwszy numer "Haftu krzyżykowego", bo od tego wszystko się zaczęło. Potem była biżuteria (kolczyki i bransoletki z różnych materiałów), ozdoby na święta i jedne i drugie, a od początku maja dzięki mojej koleżance Agnieszce ( która obecnie przebywa w Anglli) poznałam Kusudamę. Kusudama to pewien rodzaj origami, czyli sztuki składania papieru w specjalny, charakterystyczny  sposób. Na tym blogu chciałabym Wam pokazać moje bukiety wykonane tą techniką, a także inne twory, bo przecież trwanie przy jednym rodzaju rękodzieła jest na dłuższą metę nudne. Uważam, że trzeba sobie urozmaicać życie i ciągle szukać czegoś nowego. Zapraszam wszystkich do oglądania mojego bloga, zostawiania komentarzy. Mam nadzieję, że zostaniecie tu na dłuższą chwilę.



Oto jeden z pierwszych bukietów.
Od jutra będę pokazywać kolejne swoje bukieciki. Pozdrawiam gorąco i życzę dobrej nocki.

5 komentarzy:

  1. Te bukiety są naprawdę piękne, zaskakujące jakie cuda można wykonać z papieru:):)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie też Aga wciągnęła w kusudamowe bukieciki :)

    Ładnego masz bloga :) Będę tu często wpadać :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne sa Twoje bukieciki!!!

    Mysle juz czy te kwiatuszki można wykorzystac w karteczkach:)

    Pozdrawiam i dziękuje bardzo za odwiedziny na moim blogu:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bukiecik jest prześliczny!
    Cieszę się,że trafiłam na Twojego bloga,bo będę tu często zaglądać.
    Gratuluję talentu.

    OdpowiedzUsuń