czwartek, 26 lipca 2012

Kolczyki, a czemu nie?

Pewnego dnia doszłam do wniosku, że skoro można zrobić kulę kwiatową i piękne bukiety, dlaczego by nie zrobić sobie jakieś biżuterii. I tak powstały fioletowe cuda z kółek. Muszę przyznać, że robią furorę i wielu ludzi pyta skąd te kolczyki. 




4 komentarze:

  1. Witaj:) Kolczyki sa świetne, nie dziwię sie że robią furorę, bo ja tez sama bardzo chętnie bym w takich chodziła:) Trudno sie robi takie kwiatuski? Dlugo sie tego uczyłaś? Jeżeli chodzi o kwiaty z krepy o które pytałaś u mnie na blogu, to mocuje je na suchej gąbce florystycznej, nie używam do tego kleju. Kleju się używa w przypadku mocowania na kuli styropianowej. Pozdrawiam ciepło:)....aha...i jeszcze jesli mogłabym Ci coś doradzić, bo widzę że dopiero zaczynasz prowadzic bloga, to dodaj sobie na pasku bocznych obserwatorów..wtedy każdy kto będzie chciał na bieżąco oglądać Twoje prace, bedzie mogl dodac do obserwowanych Twojego bloga, np. ja:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję Ci za cenne rady, na pewno je wykorzystam ;-) A co trudności to na początku szło mi bardzo opornie, potem jednak tak wciągnęło, że teraz wchodząc do sklepu nie szukam najpierw produktów żywnościowych, ale od razu kieruję się w stronę gdzie różne papiery. Wkrótce postaram się zrobić tutorial do kwiatów.

      Usuń
  2. Juz się dołaczylam do obserwatorow:) jako pierwsza:) a z tutorialu na pewno baaardzo chętnie skorzystam:) Pozdrowionka!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajniutkie :D Może też sobie takie stworze :D

    OdpowiedzUsuń