poniedziałek, 31 grudnia 2012

This is the end, czyli jedno się kończy, drugie zaczyna

 Czas refleksji nad swoim życiem. Czas podsumowań. Czas postanowień.
W minionym roku wydarzyło się dużo miłych dla mnie rzeczy. Poznałam bliżej fantastyczną osóbkę, która zmotywowała mnie do działania, do tworzenia rękodzieła. Aga! Dziękuję ;* Zaczęłam prowadzić bloga. Poznałam tu wiele wspaniałych osóbek, które podobnie jak ja są zakochane w rękodziele. Dziękuję wszystkim, którzy tu zaglądają, oglądają, komentują.  Czego nowego się nauczyłam? Przede wszystkim tego, że jak coś  nie idzie po naszej myśli, nie można się załamywać, tylko trzeba wziąć się w garść i przeć do przodu. Nauczyłam się sztuki robienia bukietów z Kusudamy, doskonaliłam scrapbooking, plotłam z papierowej wikliny,  poznałam tajniki decoupagu i UWAGA! poszłam do szkoły florystycznej. Nauczyłam się asertywności, zawalczyłam o szacunek dla siebie.  Straciłam etat w przedszkolu, znalazłam pracę "na chwilę", po to by wkrótce móc spełnić moje marzenia. Rok 2012 to rok wspaniałych wycieczek z rodziną, nabycia kolejnych, ważnych umiejętności mojego dziecka, pogaduszek z mężem, fotografowania, ale też sprzeczek i drobnych nieporozumień, ot jak w każdej rodzinie. Uśmiecham się teraz do siebie i stwierdzam, że chyba się starzeję, bo jeszcze nigdy nie podsumowywałam żadnego roku. Rok 2012 był dla mnie dobrym rokiem, jednak życzę Wam i sobie, aby rok 2013 był dla nas łaskawszy, by spełniły się Wasze marzenia. Życzę Wam wiary we własne możliwości. Głowy pełnej pomysłów i tego, by ludzie przestali kupować w sklepach za 4 zł, a zobaczyli jak piękne rzeczy robimy, postawili na wspieranie rękodzieła  i nie mówili: "tak drogo?przecież to tylko papier/farba etc" .
Oto fotograficzne zestawienie roku 2012: 











niedziela, 30 grudnia 2012

piątek, 28 grudnia 2012

Słodka filiżanka

Nie masz pomysłu na Dzień Babci/urodziny/imieniny??? Oto fajny pomysł na słodki upominek. Tak sobie myślę, że ta piękna filiżanka może po zjedzeniu jej zawartości służyć jako doniczka do kwiatków ;-)



poniedziałek, 24 grudnia 2012

Wesołych Świąt

Życzę Wam zdrowych i wesołych Świąt pachnących choinką, cynamonem, makówkami i rybą. A także pięknych chwil spędzonych z najbliższymi przy śpiewaniu kolęd i oczywiście wymarzonych prezentów. 

Chciałam pokazać dziś choinkę, którą zrobiłam całkiem sama z malutkich, króciutkich gałązek tui. Górę zakrzywiłam, bo takie są modne w tym roku. Ozdobiłam bombkami, złotym łańcuchem, a zamiast tradycyjnego czubka dałam malutką czapkę Mikołaja. 


niedziela, 23 grudnia 2012

Merry Christmas!

Niestety lub stety nawet po świętach będę Was kochani męczyć świątecznymi ozdobami ;-) Na dziś przedstawiam cekinową bombkę, która wisi na naszej choince i karczochowego bałwanka 


czwartek, 20 grudnia 2012

Świąteczna wymianka

Zapisałam się na wymiankę świąteczną zorganizowaną przez Joannę. Ja przygotowywałam prezent dla Tynki .  Moa paczuszka dla niej wyglądała tak:


A te wszystkie piękności, które dostałam od Tynki, przeszły moje najśmielsze oczekiwania. I powiem szczerze, że mam wrażenie, że moje to taka mała drobnostka w porównaniu z prezentami od Justynki. Jeszcze raz serdecznie dziękuję ;-)




Najbardziej urzekł mnie słoiczek przepysznego soku porzeczkowego. Wypiliśmy go z herbatą w jeden wieczór, zajadając się przy okazji korzennymi pierniczkami, które również znalazły się w paczuszce. 

wtorek, 18 grudnia 2012

Szyszkowa choinka

Stała się dekoracją " nakaloryferową" w miejscu, gdzie każdy kto wchodzi czy też tylko puka do drzwi ją zauważa. 


Niech Was Bóg broni od tego, by sądzić, że jest krzywa ;-) W tym sezonie im bardziej krzywa choinka tym lepiej ;-)

Prace tą zgłaszam na wyzwanie Mroźno i śnieżnie 
oraz
na wyzwanie ozdoba bożonarodzeniowa ,
oraz
oraz 
oraz na wyzwanie Błyszcz



niedziela, 9 grudnia 2012

Choinka

Pachnąca cynamonem, anyżem i suszonymi cytrusami. Srebrna. Stanowi element dekoracyjny mojego przedpokoju.


szukam pomysłu na oryginalny czubek. Jakies pomysły?