poniedziałek, 20 sierpnia 2018

Wielki powrót

Oj długo mnie tutaj nie bylo, dlugo.... Czy został ktoś jeszcze kto ma ochotę czytać co u mnie i oglądać moje małe rękodzieło???? Nie wiem czy jest sens pisać dalej. Jakaś taka blogowa niemoc mnie dopadła. Zdecydowanie prościej jest mi puścić posta na facebooku lub instagramie aniżeli pisać tuttaj. Jednak miło samej czasem wrócić do postów sprzed kilku miesięcy, a nawet lat. Poczytać co się u mnie działo. Zdecydowałam się tutaj wrócić także przez uczestnictwo w Klubie Twórczych Mam , gdzie staramy się, żeby posty szły regularnie i ciągle probujemy zdobywać nowych czytelników. To właśnie koleżanki z KTM potrafią dać niezłego kopa w dupę, dzięki niektórym czuję, że żyję.... 

W miniony weekend miałam okazję poznać kolejną osobę z bloga na żywo. Podejść do spotkania było już kilka, jednak teraz w końcu nie nastąpiły żadne niesprzyjające okoliczności. Tynka jest zupełnie taka jak sobie wyobrażałam, jej dom tętni życiem, goście są mile widziani, a cała rodzina jest niezwykle sympatyczna i uśmiechnięta. Dziewczynki moje zachwycone pobytem na łonie natury, bo choć mamy w domu kury, psa, kota, rybki i papugi to jednak nie to samo, co głaskanie prawdziwych świnek (zachowujących się jak pieski) i kóz. Oto kilka zdjęć z pobytu u Tynki. 






Czy już pisałam, że mi się u nich bardzo podobało???
W planach już mamy prawdziwe ognisko, kiełbaski i ziemnaczki z ognia. Mam nadzieję, że tym razem nie będziemy się tak długo umawiać na kolejny raz. 

Czy wiecie, że na blogu KTM trwa kolejne wyzwanie dla dzieciaków??? Tym razem zapraszamy na wyzwanie "Buszujący w zbożu". Maja zrobiła samodzielnie deser z jogurtu naturalnego, gorzkiego kakao, malin, ziaren słoneczenika i chia. 




Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia. 

Monika. 

wtorek, 15 maja 2018

Wiosenne wyzwanie dla każdego

W Klubie Twórczych Mam trwa Wiosenne wyzwanie dla każdego. O zasadach możecie przeczytać TU.

Nasza wiosna jest bardzo intensywna. Wykonaliśmy sporo zadań z listy, ale chcę Wam pokazać tylko parę z nich. 

W Majówkę wybraliśmy się na wycieczkę. (punkt 45). Byliśmy na Szyndzielni.


Podczas pobytu w Koniakowie wybraliśmy się na lody. (punkt 41).


Zwiedzaliśmy (punkt 39)


Z Mają posadziłam wiosenne kwiaty. (punkt 25)


Zrobiłam sobie smoothie ze szpinakiem. (punkt 21)


Wybraliśmy się też na wiosenny spacer. (punkt 10)


A wy wykonaliście jakieś zadania?

Pozdrawiam serdecznie, 
Monika.




niedziela, 29 kwietnia 2018

Tulipany

Pora odgruzować bloga. Czy ktoś jeszcze mnie czyta???? Praca w przedszkolu, dzieci i prowadzenie domu wykańcza mnie do tego stopnia, że nie mam siły już na nic... Zaniedbałam bloga, tęsknię za robótkami... Marzy mi się chwila wytchnienia.... Na szczęście Majówkę 2018 uważam za rozpoczętą. Mam nadzieję, że pogoda przez cały nabliższy tydzień będzie nam sprzyjać i da się coś z niej wyciągnąć. Planujemy wypad w góry. Spacery górskimi szlakami (oczywiście na tyle długie, o ile da się na nie wyciągnąć 3 i prawie 8-latkę), grill w pensonacie, zimne piwko (słyszałam ostatnio na zebraniu rady pedagogicznej, że nauczycielowi nie wolno, ale dla mnie to gruba przesada), robótka na szydełku w prawdziwie wiosennych kolorach (pierwszy raz robić coś z włóczki bambusowej) i książka (nie wiem tylko która, ponieważ mam na półce 8 nówek, na które nie mam czasu) i przede wszystkim dużo spokoju i zero spraw zawodowych. 

Chciałam Wam pokazać jakie tulipany przygotowałam na kiermasz świąteczno-wielkanocny, który organizowałam w przedszkolu, w którym pracuję. Jeżeli macie ochotę zobaczyć jak je wykonać krok po kroku zapraszam serdecznie na tutorial, który przygotowałam na blogu Klubu Twórczych Mam. 








Kochani! Żeby odświeżyć bloga potrzebuję mocnego kopa w dupę. Pomożecie????

Pozdrawiam serdecznie i życzę udanej Majówki. 
Monika

wtorek, 6 lutego 2018

Urodziny

W zeszłym tygodniu obchodziłam swoje urodziny. Z tej okazji spotkały mnie z Waszej strony same super niespodzianki. Blogowe koleżanki z Klubu Twórczych Mam przygotowały dla mnie wspaniałe prezenty za które chciałam serdecznie podzikękować Eli, Justynie, Darii i Asi. Wszystkim pozostałym dziękuję za życzenia, które mi złożyliście- mam nadzieję, że się spełnią. 

Od Darii przecudny wianek w zieleniach. Najpewniej powieszę go w przedszkolnej sali. Do tego materiały. 



W ramach akcji Podaj dalej od Justyny dostałam cudny chustecznik, a na urodziny jeszcze cudowniejszą tacę. 




Ela zapamiętała, że ciągle "choruję na brak papierów". Te niemieckie na pewno się przydadzą.Do tego dorzuciła precyzyjnie wykonany czekoladownik-oj dziewczyny nie dbacie o moją figurę.  Dziękuję. 




Od Asi śliczne podułeczko z cukiereczkami (a miałam się odchudzać, no ale moje michałki dostałam i niestety nie dałam rady się im oprzeć). 



Daria przy okazji dorzuciła Wędrującą książkę, którą już czytam. 


 i herbatki, cukiereczki i bransoletkę. 


Mam nadzieję dziewczyny, że nic nie pokręciłam, a jeśli tak to dajcie znać. 

Chciałam Was również zaprosić na Podaj dalej u mnie. Dla pierwszych dwóch osób, które zadeklarują chęć udziału w zabawie i wpiszą się pod tym postem przygotowuję prezent niespodziankę. Prezent chcę wysłać do końca tego roku. 

Dodatkowo z moich okazji urodzin dla osoby, która napisze kawał, który najbardziej mnie rozśmieszy dostanie prezent ode mnie. Candy urodzinowe bezbanerkowe  trwa do końca lutego. Wysyłka na terenie Polski. 

Pozdrawiam serdecznie.




niedziela, 4 lutego 2018

Jednorożec

Na blogu Klubu Twórczych Mam kolejne wyzwanie z nagrodą. Tym razem zróbcie razem z dzieciakami jednorożca. Moja Maja mimo,że nie podziela fascynacji jednorożcami dała się namówić na zrobienie jednego. Za bazę posłużyła jej styropianowa bombka, róg zrobiła z folii aluminiowej a oczy i policzki z pianki. 




Dla chętnych banerek 

Pozdrawiam i zapraszam serdecznie. 


piątek, 12 stycznia 2018

Nowe wyzwania w Klubie Twórczych Mam

Czy wiecie, że w Klubie Twórczych Mam ruszyło pierwsze wyzwanie w Nowym Roku 2018??? Jeśli nie to koniecznie musicie zajrzeć na bloga i przygotować pracę na wyzwanie. Biegnijcie zobaczyć ile fajnych nagród dla Was mamy.

Moje buty to kapcie do chodzenia po domu. Te "pepcowe" za 9,90 są beznadziejne: szybko się wykrzywiają i przecierają podeszwy. Te własnoręcznie zrobione na drutach będą służyć przez długi czas i przede wszystkim noga nie będzie Wam marznąć.





Ryszyło także specjalne wyzwanie wielkanocne dla dorosłych i dzieci. Składa się ono z trzech etapów. Pierwszy już trwa! Biegnijcie oglądać co ciekawego dla Was przygotowałyśmy.
Moja praca tym razem bardzo skromna: karteczka z żółtym kurczakiem na zielonym tle.


Banerek do pobrania dla Was

Zapraszam do zabawy!